« Informacje Podatkowe
Jaki samoch??d kupiÄ? - krajowy czy z zagranicy ? »


Nov
3

Ma??y przedsiÄ?biorca kontra logistyka

Posted by pussell in Biznes i ekonomia

Kilka lat temu mia??em niewielkÄ? firmÄ?. Sama bran??a tej??e firmy jest niewa??na, w ka??dym razie nie jest to tematem tego opracowania, a wiÄ?c nie skupiajmy sie na tym. Wiele biznes??w prowadzÄ?cych dzia??alno??Ä? polegajÄ?cÄ? na sprzedawaniu czy produkcji towar??w w pewnym momencie musi zmierzyÄ? siÄ? z powa??nym problemem jakim jest logistyka.

Bardzo czÄ?sto wymagania, jakie stawia przed przedsiÄ?biorcami temat zarzÄ?dzania surowcami, p????produktami, transportem i magazynowaniem przekraczajÄ? ich umiejÄ?tno??ci, a czasem r??wnie?? ich mo??liwo??ci. C???? jednak zrobiÄ?, jako?? trzeba sobie radziÄ?. W du??ych kompaniach logistykÄ? zajmujÄ? siÄ? ca??e wydzia??y spec??w, ludzi, kt??rzy spÄ?dzili godziny ca??e na studiowaniu tego tematu, sÄ? do tego przygotowani i w zwiÄ?zku z tym pewnie sowicie op??acani. Co ma jednak robiÄ? malutki w??a??ciciel firmy, a takim w??a??nie w??a??cicielem firmy by??em ja, kilka lat temu.

RozwiÄ?zania:

W??a??ciwie ma on tylko dwa wybory. Pierwsze, to oddanie takich problem??w jak transport, magazynowanie, w og??le ca??a logistyka, jakiej?? firmie zewnÄ?trznej. Tu niedu??y biznes mo??e napotkaÄ? przeszkodÄ? nie do przej??cia.
WyjÄ?tkowo bolesne jest to w wypadku biznes??w rozpoczynajÄ?cych dopiero podr???? po wezbranych wodach gospodarki. Ot???? rozwiÄ?zania serwowane przez kompanie specjalizujÄ?ce siÄ? w dziedzinie logistyki sÄ? szykowane na miarÄ? olbrzym??w. Gdy pada s??owo magazynowanie, m??wi siÄ? o tysiÄ?cach metr??w kwadratowych powierzchni magazyn??w, gdy mowa jest o transporcie, zaraz kto?? wspomina o dziesiÄ?tkach ciÄ???ar??wek, towarowych sk??adach pociÄ?g??w, czy transporcie morskim. Owszem, olbrzymia fabryka aut czy awionetek mog??aby rozwa??aÄ? takie propozycje, ale przecie?? nie malutka firemka, kt??rej miesiÄ?czny obr??t wynosi 5 - 7 tysiÄ?cy z??. A w??a??nie, olbrzymim rozwiÄ?zaniom towarzyszÄ? i olbrzymie honoraria. To prawda, mo??na przy??Ä?czyÄ? sie do jakiego?? du??ego transportu i przy okazji przewoziÄ? swoje towary czy surowce, ale o ile korporacjÄ? ??ciÄ?gajÄ?cÄ? zza morza dwa statki pe??ne towaru co miesiÄ?c staÄ? na to, a nawet specjalnie nie odczuwa tych koszt??w, o tyle ma??ego Zdzisia z malutkim biznesem ledwo staÄ? na wynajÄ?cie jednej palety na pok??adzie wspomnianego wy??ej okrÄ?tu, a takÄ? operacjÄ? op??akiwa?? bÄ?dzie jeszcze bardzo d??ugo.

Jest tak??e inne rozwiÄ?zanie tego problemu, czyli heroiczna pr??ba samodzielnego d??wigniÄ?cia tematu. Mo??e to byÄ? co prawda logistyka przez ma??e \\\\\\\\\\\\\\"l\\\\\\\\\\\\\\", bo obierane rozwiÄ?zania, znajomo??Ä? przepis??w itp, bÄ?dÄ? tylko i wy??Ä?cznie takie, jak w danym momencie potrzeba, ale przez jaki?? czas daje siÄ? tak funkcjonowaÄ?. Kt??rego?? s??onecznego jednak dnia do twych wr??t zapukaÄ? mo??e urzÄ?dnik i twierdzÄ?c, ??e przez ostatnie 5 - 10 lat mylnie interpretowa??e?? jaki?? tam paragraf w jakiej?? tam ustawie, wystawiÄ? mo??e poka??ny rachunek. I to jest powa??ny k??opot, bo taka op??ata przewa??nie te?? jest okre??lana na miarÄ? gigant??w. Oni by tego nie poczuli, dla ciebie to koniec w??asnego interesu.

Malutki przyk??ad z autopsji

Produkty, kt??re wytwarza??a moja firemka trzeba by??o gdzie?? sprzedawaÄ?. Musia??em wiÄ?c dogadywaÄ? siÄ? jako?? z wszelkiego rodzaju dystrybutorami, a poniewa?? prowadzi??em firmÄ? i??cie mikroskopijnÄ?, to owe sklepy i sieci sklep??w dyktowa??y warunki. I tak pewnego razu okaza??o siÄ?, ??e moje produkty, by zosta??y rozprowadzone, muszÄ? posiadaÄ? kody kreskowe. IdeÄ? kodu kreskowego oczywi??cie znam, ale nie mia??em pojÄ?cia jak tÄ? sprawÄ? rozwiÄ?zaÄ?. Zamiast zajmowaÄ? siÄ? swojÄ? dzia??alno??ciÄ?, musia??em douczaÄ? siÄ? w temacie doros??ej logistyki.
W ko??cu dowiedzia??em siÄ?, ??e jest ca??y taki program i w og??le mo??na staÄ? siÄ? jego czÄ???ciÄ?. Naturalnie za sowitÄ? op??atÄ?, dla niekt??rych to ma??o, dla mnie du??o. Ponadto jako niemowlÄ? w ??wiecie kod??w paskowych co chwilÄ? napotyka??em nowe k??opoty i pytania, ka??da konsultacja i ka??de szkolenie kosztowa??y po prostu majÄ?tek. Do tego przez zarzÄ?dzajÄ?cych ca??ym programem zasypany zosta??em stertami ankiet do wype??nienia. Chwilami wrÄ?cz pytano o informacje, kt??rych nie do ko??ca mia??em ochotÄ? ujawniaÄ?, ale musia??em pod gro??bÄ? odciÄ?cia od programu. Tak te?? by??em wplÄ?tany w sprawy zupe??nie mi zbÄ?dne. W ko??cu dosz??o do tego, ??e nim do ko??ca wdro??y??em ten ca??y program kod??w kreskowych, moja firma upad??a… w??a??nie pod naporem tego typu g??upot.

Comments are closed.