Posted by symfonia-programy in Firmy
Następny męczący weekend na uczelni. Matko jaka masakra! Od rana wysłuchiwałem nudów na temat psychologii w zarządzaniu organizacją, tak ja wiem, że to istotne i niezbędne, ale czy ten profesor nie mógłby organizować tych zajęć jakoś konkretniej? Znowu kimałem przez 3 h wykładów.
Następne wykłady były z zarządzania strategicznego, całkiem niezłe. Doktorek mówił nam o firmach ubezpieczeniowych, w szczególności o Liberty Direct, które tak mocno szturmuje nasz rynek. To mi wystarczyło na dziś, musiałem się urwać wcześniej bo dziś jest wieczór kawalerski mojego kolegi no i muszę się nieco przygotować.
Pierwszym etapem organizacyjnym był monopolowy. Typowe zakupy, nie będę mówił już co w ich skład wchodziło
no i już muka, bramki antykradzieżowe w sklepie się zepsuły i ochrona sprawdzała każdego przy wyjściu, kolejne cenne minuty stracone.
Systemy przeciwkradzieżowe tego sklepu potrzebują pilnej interwencji technika. Znam się na tym i mógłbym pomóc, a przy okazji trochę dorobić, no ale nie mam czasu, bo obiecałem jeszcze ojcu, że pojadę z nim do firmy i sprawdzę zabezpieczenia do towarów. Dobra zapisuję tego posta i uciekam do roboty i na imprezę. Narazie
Comments Off
Posted by mojafigura in Zdrowie
Wbrew dość powszechnym zwyczajom, kolacja powinna być najskromniejszym z trzech głównych posiłków dziennych. Obfite objadanie się na wieczór może zakłócić sen i dostarczać niepotrzebnej nadwyżki kalorii, których nie uda nam się spalić w nocy. Każdy posiłek powinien zawierać sześć najważniejszych składników odżywczych : białka, węglowodany, tłuszcze (nienasycone, a więc roślinne), witaminy, sole mineralne i błonnik.
Wartość energetyczna posiłku wymaga dostosowania do naszych indywidualnych, bieżących potrzeb, oczywiście z uwzględnieniem wieku i stanu zdrowia. Ludzie po pięćdziesiątce , kobiety w ciąży, małe dzieci, szybko rosnące nastolatki i młodzi sportowcy wyczynowi mają różne potrzeby energetyczne i różnice te powinny być widoczne w ich posiłkach. Dobrze byłoby również (o ile to możliwe) siadać do stołu mniej więcej o stałych porach, ponieważ nasz organizm lubi wszelką regularność.
W południe powinniśmy jeść z umiarem ,bez zbytniego przesilania żołądka. Dietetycy zalecają posiłek bogaty w węglowodany złożone, aby uniknąć popołudniowego osłabienia. Jeśli odczuwamy głód w drugiej połowie dnia, pomyślmy o małym podwieczorku. Najlepsze są owoce , które z zasady powinno się spożywać osobno, na 2 godziny przed większym posiłkiem lub 2 godziny po takim posiłku, aby nie zakłóciły jego trawienia.
Starajmy się jeść bez pośpiechu ( a więc dokładnie przeżuwając) i w atmosferze spokoju. Nie zawsze jest to łatwe, ale może stać się łatwiejsze, jeśli sami będziemy przywiązywać do tego wagę. A nasze trawienie i zdrowie tylko na tym zyskają. Nie tylko zawartość na talerzu, ale również czas i sceneria posiłku , a także nastrój, w jakim zasiadamy, mają ogromny wpływ na nasz organizm, a zatem również na zdrowie i odporność.
Racjonalne odżywanie się ma podstawowe znaczenie dla zachowania zdrowia. Nie oznacza to spożywania wyłącznie pokarmów wysokiej jakości. Równie ważna jest liczba posiłków (minimum trzy), ich kompozycja, a nawet towarzysząca im atmosfera. Warto zatem pamiętać o kilku podstawowych zasadach, z którymi zgadzają się wszyscy dietetycy. Najważniejszym posiłkiem dnia jest śniadanie, dostarczające nam energii na pierwszą aktywną połowę dnia , a jednocześnie uzupełniające jej zapasy po długiej przerwie nocnej. Śniadanie musi być dobrze skomponowane ,a przede wszystkim zjadane.
Comments Off
Posted by bombastik2008 in Firmy
Kolejny zmarnowany weekend na uczelni. Rety jaka masakra! Od rana wysłuchiwałem bzdetów na temat psychologii w zarządzaniu przedsiębiorstwem, tak ja wiem, że to istotne i niezbędne, ale czy ten wykładowca nie mógłby organizować tych zajęć jakoś uporządkowanie? Kolejny raz kimałem przez 3 h zajęć.
Kolejne wykłady były z zarządzania strategicznego, całkiem znośne. Profesorek opowiadał nam o firmach ubezpieczeniowych, w szczególności o Liberty Direct, które tak mocno szturmuje nasz rynek. To mi wystarczyło na dziś, musiałem się zerwać szybko bo dziś jest wieczór kawalerski mojego kumpla no i trzeba się nieco naszykować.
Pierwszym etapem przygotowawczym był monopolowy. Typowe zakupy, nie będę mówił już co w ich skład wchodziło
no i już muka, bramki antykradzieżowe w sklepie się rozstroiły i ochrona sprawdzała wszystkich przy wyjściu, kolejne cenne minuty stracone.
Systemy przeciwkradzieżowe tego sklepu wymagają pilnej opieki technika. Znam się na tym i mógłbym pomóc, a przy okazji trochę dorobić, no ale nie mam czasu, bo obiecałem jeszcze starszemu, że pojadę z nim do firmy i sprawdzę zabezpieczenia do towarów. Dobra zapisuję tego posta i zmykam do roboty i na imprezę. Narazie
Comments Off
Hamburg to przede wszystkim miasto portowe. W przeszłości jego egzystencja koncentrowała się wokół obsługi ruchu statków. Nie zmieniło się to do dziś – obecnie jest największym portem Niemiec i jednym z największych w Europie. Mimo, że Hamburg jest dużym portem nie leży nad samym morzem – ponad stukilometrowy odcinek dolnej Łaby dzieli go od Morza Północnego. Rzeka jest skanalizowana, a na właściwe utrzymanie toru wodnego przeznaczane są corocznie znaczne sumy. Mniejsza odległość (60 km) dzieli miasto od Bałtyku, lecz nie ma z nim naturalnego połączenia. Hamburg jest wyniesiony zaledwie 6 m ponad poziom Morza Północnego. Stwarza to zagrożenie ze strony wezbranych wód Łaby. Położenie miasta decyduje również o panujących tutaj warunkach klimatycznych. Bliskość morza i znaczny wpływ Oceanu Atlantyckiego powodują występowanie dużej liczby dni pochmurnych i z opadami atmosferycznymi oraz umiarkowanie ciepłych okresów letnich i łagodnych zim. Hamburg powstał na miejscu wczesnośredniowiecznego grodziska Hamnaburs. Pierwotnie niewielka saska osada w 831 r. stała się siedzibą biskupstwa, a trzy lata później arcybiskupstwa.
Hamburg zawsze zawdzięczał swój dobrobyt istnieniu zacisznego, dogodnie położonego portu i rozwijającemu się wokół niego handlowi. Dziś miasto jest największym portem Niemiec, który rocznie przeładowuje 66 milionów ton towarów. Rola miasta w międzynarodowej spedycji towarów wzrosła jeszcze bardziej po przyłączeniu do Unii Europejskiej Szwecji i Finlandii. Hamburg stał się głównym portem obsługującym ruch pomiędzy Europą Zachodnią a Skandynawia i basenem Morza Bałtyckiego. Dzięki położeniu w estuarium Łaby jest także ważnym portem śródlądowym. Port zajmuje obszar 90 km kw., na którym znajduje się 60 basenów z 275 km portowych nabrzeży. Wielkością imponuje również biegnący nad basenami most Kohlbrand.
Hamburg jest rejonem silnie uprzemysłowionym, z dobrze rozwiniętą gospodarką. Ogromna ilość przeładowanych towarów umożliwiła rozwój różnych gałęzi przemysłu, z których najważniejszymi są : przemysł stoczniowy, chemiczny, maszynowy, elektroniczny, poligraficzny oraz przetwórczy.
Ożywiony handel od stuleci przyciągał kapitał, który gwarantował mecenat nad różnymi dziedzinami kultury, sztuki i nauki. W 1678 r. założona została hamburska opera, a w 1767 r. powstała scena dramatyczna. Bogate tradycje operowe i kulturalne SA kultywowane do czasów obecnych. W Hamburgu dużą wagę przykłada się do kształcenia wysoko kwalifikowanej kadry naukowej i inżynierskiej. W mieście działa 10 wyższych uczelni.
W porównaniu z innymi wielkimi miastami Europy Hamburg cieszy się wyjątkowo czystym powietrzem. Przyczynia się do tego obecność dużej liczny parków i skwerów a także monotonna rzeźba terenu ułatwiająca wymianę powietrza z sąsiednimi obszarami. Największe tereny rekreacyjne położone są w centrum miasta między dwoma zbiornikami. Wokół niego rozciągają się parki i promenady. Park miejski o obszarze 180 ha również przyciąga rzesze spacerowiczów. W Hamburgu znajduje się jeden z najstarszych i największych w Europie ogrodów zoologicznych. Do najciekawszych jego obiektów należą terrarium i delfinarium. Innym interesującym miejscem jest portowe muzeum gromadzące wciąż sprawne statki i stateczki z dawnych epok. Wokół portu rozciąga się dzielnica Sanki – Pauli, która cieszy się szczególną renomą. Jej Głowna ulica to Reeperbahn, o której mówi się, że nigdy nie zasypia. Wokół niej koncentruje się nocne życie Hamburga, tu znajdują się operetka i muzeum figur woskowych. Inną znaną ulicą jest Herbertstrasse ,ogrodzona żelazną bramą, za która wstęp mają tylko mężczyźni.
Okolice Hamburga to sielankowa mozaika lesistych wzgórz i nadrzecznych terenów równinnych zajętych przez malownicze sady, pola i zagrody. Krajobraz i panujący tu spokój przyciągają w weekendy tłumy mieszkańców. Goście z zagranicy i innych części Niemiec to w dużej mierze biznesmeni i klienci hamburskich firm, a także turyści zwabieni niepowtarzalną wielkiego miasta, portu i okazyjnymi zakupami. Hamburg jest przygotowany do przyjęcia znacznej liczby przyjezdnych. Do ich dyspozycji pozostaje m.in. 150 tys. Miejsc noclegowych, 1500 restauracji i przeszło 1000 barów. Rocznie miasto odwiedza ponad 4 miliony turystów. Ja zatrzymałam się w InterContinental Hotel Hamburg ze względu na korzystne ceny ,miłą kompetentną obsługę i dogodną lokalizacje gdyż, jest usytuowany bezpośrednio nad jeziorem Outer Alster, od centrum miasta dzieli go tylko krotki spacer.
Stąd rozchodzi się widok na centrum kongresu, liczne atrakcje takie jak port, znany rynek rybny i ekskluzywne pasaże handlowe wszystkie te atrakcje znajdują się w pobliżu i mogą zostać osiągnięte z łatwością. Historyczna “Dammtor” stacja i ogrody botaniczne są również usytuowane w niewielkiej odległości od hotelu - Hotele.
Podczas Państwa pobytu, do dyspozycji jest kryty basen, sauna, siłownia ,plenerowy taras oraz tepidarium i wiele innych atrakcji. Do wszelkiego rodzaju wydarzeń, (spotkań, konferencji) hotel oferuje 1, 100 m ² różnego rodzaju pomieszczeń, wyposażonych w najnowsze technologie multimedialne. Dziewięć nowoczesnych pokoi spotkań może pomieścić do 600 osób. Dla plenerowych wydarzeń, obsługa “Catering’s Best” może obsłużyć od 5 do 5, 000 osób. Hotel oferuje również szeroki wachlarz usług gastronomicznych - od lekkich przekąsek do delikatnych obiadów, nasze szerokie menu oraz profesjonalna obsługa gwarantuje zaspokojenie wszystkich nawet najbardziej wygórowanych gustów kulinarnych. “Windows Gourmet-Restaurant”– ta restauracja pod szkłem umieszczona na dziewiątym piętrze oferuje oszałamiający panoramiczny widok ponad miasto Hanseatic. Polub specjalną atmosferę i ekskluzywną kuchnię tej restauracji, która zawiera salon, palarnie cygar i cztery oddzielne wydzielone sale jadalne.”Signatures” Restaurant - w tej restauracji z cudownym widokiem na Outer Alster i otwartej kuchni, można spróbować świeżo przygotowanych dań kuchni europejskiej. Podczas dobrej pogody, do 70 gości może również zjeść obiad na naszym tarasie z bezpośrednim widokiem Wasser Platz. “Fontenay 10 Bar” to z kolei umieszczony w sercu budynku bar. Jest idealnym miejscem, w którym można zacząć dzień tradycyjną angielską herbatka lub wieczór twoim ulubionym koktajlem. Polub nasz wszechstronny bufet śniadania, od typowego japońskiego, do francuskiego śniadania croissant. Spróbuj nasze świeżo przygotowane dania z jaj, takie jak crêpes, naleśniki i omlety. Wzmocnij swoje ciało i umysł bogatymi witaminami, świeżo wyciśniętym sokiem z owoców, różnorodnymi produktami. Osoby zmotoryzowane mają do dyspozycji dwa parkingi -publiczny oraz prywatny. Czworonogi mogą wypoczywać z nami ,gdyż są również mile widzianymi gośćmi.
Polub Hamburg i zatrzymaj się w jednym z 281 jasnych pokoi w tym hotelu. Większość z nich spogląda na Outer Alster i oferują oszałamiający widok z prywatnego balkonu. Pracuj i odpręż się w komforcie psychicznym. Pokoje te prezentują radosne kolory, wysokie materiały dobrej, jakości i nowoczesne udogodnienia takie jak dostęp do Internetu szeroko pasmowego, urządzenia do herbaty i kawy, wygodne łóżka. Obsługa pokojowa jest dostępna 24 godziny na dobę.
Warto spędzić urlop w mieście w samym sercu którego znajduje się jezioro, zaledwie o kilka kroków oddalone od opery, słynnego muzeum Kunsthalle, ratusza i giełdy.
Comments Off
Amsterdam to miasto będące świadectwem walki człowieka z wodą – znajduje się tutaj więcej kanałów niż w Wenecji. Jest także symbolem tolerancji, która od czasów średniowiecznych przetrwała do teraźniejszości. Stanowi również drugi po Rotterdamie największy ośrodek przemysłowy i centrum kulturalne Holandii – niewielkiego, gęsto zaludnionego kraju zachodniej Europy.
Konstytucja holenderska stwierdza, że Amsterdam jest miastem stołecznym, w którym odbywa się koronacja króla. Stolicą administracyjną kraju jest natomiast Haga, gdzie znajdują się siedziby rządu, parlamentu i zagraniczne ambasady. Nikt jednak nie może odebrać Amsterdamowi jego znaczenia w gospodarczym i kulturalnym życiu Holandii.
Jak na Europę Zachodnią, a nawet samą Holandię, Amsterdam nie jest miastem szczególnie starym. Ta pierwotnie nadmorska osada otrzymała prawa miejskie w 1300 r. Dobre położenie na szlakach handlowych pomiędzy Europą Zachodnią a państwami basenu Morza Bałtyckiego, istnienie dogodnego portu i monopol na handel hamburskim piwem zapewniły Amsterdamowi szybki rozwój i wzrost gospodarczy. Istotne znaczenie miało też przystąpienie do związku miast hanzeatyckich. Stopniowo powstawały duże kompanie handlowe, a równocześnie rosła dysproporcja w zamożności różnych grup społecznych, na których czele stali bogaci kupcy. Kres rozwojowi miasta przyniosły wojny holendersko – angielskie w XVII – XVIII w. oraz zajęcie go przez wojska napoleońskie. Po upadku Napoleona i odzyskaniu przez Holandię niepodległości Amsterdam z czasem znów stał się wiodącym portem morskich i śródlądowym zachodniej Europy. Znacznie pomogły w tym budowa Kanału Morza Północnego łączącego miasto bezpośrednio z morzem, kanału łączącego z portami nad Renem oraz połączenie kolejowe z Niemcami. II wojna światowa nie oszczędziła Amsterdamu. Niszczyli go najpierw Niemcy, potem wojska alianckie i znowu Niemcy.
Amsterdam to Wenecja zachodniej Europy. Położone jest na 90 naturalnych i sztucznych wyspach, połączonych tysiącem mostów. Przecina je sieć 160 kanałów, które początkowo spełniały funkcje obronne. Dowodzi tego ich koncentryczny układ wokół placu Dam, centralnego miejsca starego miasta. Z czasem jednak zaczęła przeważać funkcja komunikacyjna. Kanały zapewniały bowiem szybki dostęp do niemal każdego punktu miasta, co Holendrzy, naród niezwykle praktyczny, musieli wykorzystać. Równie ważne było odprowadzanie nieczystości z terenu rozrastającej się aglomeracji. Ścieki wylewano wprost do wody, której obieg regulował sprawny system śluz. Budowanie w Amsterdamie czegoś większego niż drewniana chatka zawsze stanowiło wyzwanie i nie jest prostym zadaniem również dziś. Grząski i niestabilny grunt wymaga niezwykle głębokich fundamentów. W domach zwykle nie ma piwnic, ponieważ stale byłyby zalewane przez podsiąkające wody gruntowe. Trudne warunki geologiczne i inżynierskie zawsze decydowały o wysokiej cenie gruntu w mieście. Wraz z rozwojem techniki buduje się coraz wyższe domy. Od pewnego czasu wielu mieszkańców przenosi się z centrum na przedmieścia, gdzie ceny ziemi są znacznie niższe. Obszerne mieszkania w starej części miasta są adaptowane na biura i pracownie artystyczne. Popularnym miejscem zwłaszcza wśród młodych ludzi, są barki na stałe zacumowane w kanałach. Jest ich w Amsterdamie ok. 10 tys. osób. Obok jednostek nadających się tylko w zasadzie na złom spotyka się luksusowe wille na wodzie.
Wodę w mieście widać wszędzie. Można się zastanawiać, dlaczego mieszkańcy Amsterdamu dobrowolnie godzą się na ciągłą walkę z żywiołem i zwiększone prawdopodobieństwo zapadania na schorzenia reumatyczne. Na domiar złego klimat holenderski cechuje się znaczną ilością opadów oraz niewielkimi amplitudami temperatur i jest silnie kształtowany przez wpływ pobliskiego morza. Z drugiej jednak strony, woda w przeszłości decydowała o świetności miasta i jego portowej funkcji. W kraju którego ponad jedną trzecią powierzchni stanowią depresje, trudno od niej uciec. Budowa połączeń z Renem i Morzem Północnym pomogła w zachowaniu funkcji miasta jako ważnego węzła komunikacyjnego, choć miejscowy port wielkością ustępuje znacznie pobliskiemu Rotterdamowi. Po II wojnie światowej w mieście rozwinął się przemysł. Do najważniejszych gałęzi należała produkcja środków transportu, przemysł spożywczy i chemiczny. Paradoksalny może wydawać się deficyt słodkiej wody, który odczuwa miasto. Jest on spowodowany zanieczyszczeniami wielu rzek będących dotąd jej dostarczycielami oraz podsiąkaniem słonym wód morskich daleko w głąb nisko położonego lądu.
Nic chyba tak nie kojarzy się silnie z niderlandzka sztuką jak malarstwo. W okresie „złotego wieku”( XVII w.) tworzyło w Amsterdamie 4 tys. malarzy. Obrazy były wszędzie – w domach rzemieślników i bogatych kupców, w warsztatach i urzędach. Wielu lokowało w płótnach pokaźną część swych oszczędności. Do artystów tworzących w tym okresie należeli m.in. Jacob van Ruisdael, Meindert Hobbema i Rambrant van Rijn.
Od średniowiecza Amsterdam był znany z tolerancji wobec ludzi różnych narodowości i wyznań. Stanowił schronienie dla hugenotów, arian, Żydów, którzy rozwinęli ceniona do dziś amsterdamską szkołę szlifowania diamentów. Obecnie jest również ważnym miejscem dla ludzi ceniących sobie wolność i niezależność. Do niedawna był europejską stolicą ruchu hippisowskiego. Jest miastem sex-shopów, nocnych klubów i zabawy w rytmach techno i hip-hopu. Amsterdam to także jeden z najważniejszych na świecie punktów przemytniczych i rynków zbytu narkotyków. Marihuanę i haszysz można tutaj kupić legalnie w wybranych lokalach – tzw. Cofce shopach. Problem narkomanii władze traktują tu na równi z alkoholizmem. Uderzająca przybysza swoboda obyczajowa panująca w mieście jest większa niż w innych regionach Holandii.
W Amsterdamie pozostało niewiele drewnianych budowli, trawionych niegdyś częstymi pożarami. Większość z zachowanych zabytków powstała po 1521 r., kiedy to zakazano wznoszenia w mieście domów z drewna. Za zabytkowe uznano ponad 6500 budynków, z których znacząca część pochodzi z XVII i XVIII w. Do najwspanialszych należą : Pałac Królewski, arsenał Morski I Oude Kerk – najstarsza świątynia Amsterdamu. Bogata spuścizna kulturalna jest prezentowana w licznych muzeach. Największe z nich to Rijksmuseum, w którym zgromadzono ponad milion eksponatów. Mniejsze, lecz również godne odwiedzenia, są muzeum nawigacji, tropiku, Dom Rembrandta i Muzeum van Gogha. Będąc w Amsterdamie, warto wybrać się na rynek kwiatowy. Tradycja hodowli roślin ozdobnych, i to nie tylko tulipanów, jest w Holandii pieczołowicie kultywowana. Na amsterdamskim Singen sprzedaje się je na straganach, jak również z zacumowanych barek. Można kupić kwiaty cięte i doniczkowe, krajowe i egzotyczne, a także suszone w fantazyjnych kompozycjach.
W mentalności Holendrów leżą upór, zapał do pracy i umiłowanie ruchu na świeżym powietrzu. Nie dziwi więc fakt, że blisko jedna dziesiąta mieszkańców należy do klubów sportowych. Najliczniejsze jest grono miłośników piłki nożnej, a najpopularniejszą drużyna amsterdamski Ajax., którego każdy mecz to powód do świętowania. Bardzo popularne jest łyżwiarstwo szybkie, które uprawia się tak powszechnie jak nigdzie indziej na świecie., a Holendrzy od lat zwyciężają na wszystkich ważniejszych zawodach. Podczas ostrych zim, które jednak zdarzają się coraz rzadziej, ślizgawką się nie tylko każdy kanał Amsterdamu, ale również każda tafla pobliskiej zatoki Ij. Trzeci z narodowych sportów to kolarstwo. Rower jest zresztą niezwykle popularnym środkiem transportu w Amsterdamie. W mieście znajduje się bardzo dobrze rozwinięta sieć ścieżek rowerowych a widok tych jednośladów jest tak powszechny jak samochodów. Co ciekawe, zwykle są to stare, wysłużone rowery turystyczne; popularne w Polsce „górale” należą do rzadkości.
Amsterdam dysponuje również bogatą bazą noclegową. Hotele oferują komfortowe warunki lokalowe, atrakcyjne ceny oraz miła i kompetentną obsługę. Ja postanowiłam zatrzymać się w Jolly Hotel Carlton. Jest to luksusowy czterogwiazdkowy hotel położony idealnie w centrum Amsterdamu, w pobliżu słynnego pływającego targu kwiatowego, wieży menniczej Munttoren oraz ważniejszych uliczek handlowych. Hotel oferuje Państwu 218 jasnych pokoi, w tym pokoje dla niepalących i pokoje rodzinne, z drzwiami dźwiękoszczelnymi ,z bezprzewodowym dostępem do Internetu. Hotel jest również przyjazny homoseksualistom. Dysponuje ponadto 9 wygodnymi salami konferencyjnymi ,centrum biznesowym oraz dostępem do ksera i faxu co zapewne jest ważnym aspektem dla osób przebywających tu służbowo. W przyjemnej restauracji Caruso mogą doświadczymy najlepszych smaków kuchni włoskiej. Oryginalne ornamenty i dekoracje z czasów gdy występowali tutaj Josephine Baker, Mistinguette oraz Louis Armstrong. Możemy skosztować tu także potraw tradycyjnej kuchni regionalnej Włoch, co zapewni Państwu wyśmienity wieczór. Restauracja Caruso została nagrodzona przez rząd włoski i jest często polecana w gazetach jako miejsce o najwyższej jakości usług. Dla osób zmotoryzowanych jest do dyspozycji na miejscu parking.
Jolly Hotel Carlton usytuowany jest w sercu Amsterdamu, przy kolorowym targu kwiatów, a jednocześnie w niewielkiej odległości od słynnych uliczek handlowych oraz muzeów. Podczas spaceru będą Państwo mogli odkryć w pobliżu sklepy z biżuterią, modnymi ubraniami, książkami, antykami oraz podziwiać piękną architekturę okolicznych kamienic. Do dworca Centralnego dojadą Państwo jedynie w 5 minut, do lotniska Schiphol - w 25 minut. Amsterdam oraz jego okolica znana jest z wielości muzeów, galerii sztuki, miejsc rozrywki oraz wydarzeń kulturalnych, których zwiedzanie można łatwo pogodzić z podróżą w celach biznesowych.
Amsterdam potrafi zaciekawić każdego. Do wyboru m.in.: wizyta w Rijksmuseum, Paleis op de Dam (Pałacu Królewskim przy placu Dam), Muzeum Van Gogha lub np. spektakl teatralny lub taneczny.
Amsterdam można zwiedzać na wiele sposobów. Jednym z nich jest podróż po kanałach tego miasta, która może być połączona z lunchem, kolacją przy świecach lub też wizytą w jednym z typowo holenderskich barów.
Comments Off
Modna szafa - wskazówki - Kobiece fatałaszki
Romantyczne sukienki - niemal przezroczyste materiały
Motywy kwiatowe i roślinne - w stylu Liberty i Laura Ashley, motywy roślin w pełnym
rozkwicie Aby osiągnąć w pełni romantyczny image, sięgnij po tiule i półprzezroczyste
warstwy. Jeśli tiulowa sukienka wydaje się nazbyt dziewczęca, zwróć uwagę, aby inne
części garderoby obfitowały w romantyczne oblamówki, krezki, bluzy, falbanki, plisy w stylu
Fortuny i kokardy. Materiały koronkowe Trendem, który można zaobserwować już teraz i który utrzyma się zapewne do jesieni, są koronki i inne materiały z fakturą. Proste, luźne sukienki koronkowe z rękawami, zakładane na satynowe halki we współgrającym lub kontrastowym kolorze, mogą być jednym ze sposobów dodania sobie blasku. Dłuższe koronkowe rękawy sukienki, torby będą ładnie prezentować się na ramionach, które do tej pory całkowicie zakrywałaś.Długie, wąskie tuniki Koronkowa sukienka u góry po prawej nadaje się do noszenia jako długa tunika na obcisłe, satynowe spodnie, dżinsy lub legginsy. Długie tuniki i krótkie żakiety mogą być doskonałym uzupełnieniem szerszych spodni, a długie topy mogą jednocześnie pełnić funkcję mini-sukienek na wieczór.
No Comments